środa, 9 września 2015

Lepiej?

No dobra. Pora skończyć z tą sraczką. Moja piosenka na dzisiaj. 


Dla tych co sugerowali, tak, byłam u dochtorów. Dochtory kazały sprawdzić krew i zrobić rentgena klatki piersiowej. A potem bedo szukać dalej co mnie ta depresja napsuła. Napoje wysoko-i-trochę niżej-oprocentowane porzuciłam wczoraj, dzisiaj z bólem wewnętrznym zdecydowałam rzucić chipsy. Na tablety nikt mnie nie namówi, wystarczy mi że co rano słyszę "weź pigułkę" i tak do końca życia. Nie, nie przeszło mi jakby kto pytał. Ale smutek zamienia się w złość a złość trzeba rozładować. Niestety, ciało mi nie pomaga, tak że sporty ekstremalne odpadają, bieganie też. Na wódkę iść nie mogę bo właśnie rzuciłam. Spacer na razie odpada bo kolano jeszcze spuchnięte, nie będę nadwyrężać. Na wieczór zaplanowałam odkłaczanie i wampiryzację. Pomóc na nastrój nie pomoże ale będę się mniej bała w lustro spoglądać.
No to tyle na dziś. I am a warrior, I am a survivor, I am the tiger... Nie wierzycie?

6 komentarzy:

  1. U mnie leci show - ogladam, az dziw bierze- kiedy to zwierzaki atakuja ludzi!
    Daj Ci Boze!!!

    Milego!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wlasnie chce, krzyczec, drapac, gryzc.

      Usuń
  2. A co to jest ta wampiryzacja?
    No i dobrze, ze rzucilas, bo to akurat najgorszy pocieszyciel i, wbrew nadziejom, zadne lekarstwo. To juz lepiej brac te pigulki, uwierz mi.
    You are a warrior, a survivor, the tiger. You will win!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wampiryzacja to jest tymczasowe napastowanie twarzy, a czasami calego ciala, roznymi specyfikami w celach uwieczniajacych mlode lico. Oczywiscie tylko w marzeniach, ale czego sie nie zrobi dla marzen :-)

      Usuń
  3. ...wóda to żaden pocieszyciel bo jak mawiał mój znajomy menel ty ją w mordę a ona ciebie o ziemię. Lepiej zastosować inną kurację i chociaż sporty (nie papierosy) odpadają na jakiś czas to pozostaje ciekawe i zajmujące czas wyszywanie, szydełkowanie bądź w ostateczności ekstremalne spotkanie z kolorowanką... :))

    ...dasz radę Tygrysko...

    ...a co to ta wapiryzacja bo jakby co to teściową podeślę... :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Wampiryzacja - wyjasnilam Panterze. Ale Tobie powiem po mesku. Widziales kiedys kobiete z maseczka na twarzy? Szczegolnie taka sciagajaca? No. To juz wiesz ;-)
    Jasne ze dam rade. Tylko chcialabym juz tak nie upadac, a przynajmniej szybciej sie podnosic, bo nadal niestety kiepsko.

    OdpowiedzUsuń