poniedziałek, 30 września 2013

Dziwne zwierzątka w moim domu

Żeby nie było że jestem miłośniczką TYLKO kotów, bo o nich przecież najczęściej tu piszę, postanowiłam pokazać wam tu, na blogu, jeszcze inne zwierzątka, które do mojego domu zawitały tego lata.
Tadam!



Zwierzątka są niestety w stanie... że tak powiem dość kruchym, zostały przywiezione do nas z Hiszpanii i są prawdziwą chlubą mojej córki.

Mamy też, mieszkającego na podwórku od dłuższego czasu, osobnika tajemniczego i niezwykle pracowitego, którego pierwszym namacalnym dowodem obecności była ta oto, utkana misternie i wysadzana brylantami sieć:



A oto i władca sieci:



Przepiękny, prawda?

7 komentarzy:

  1. Prawda! Piękny. Taki dawca brylantów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam poranki "po rosie", kiedy nagle pokazują ci się takie cudeńka, a o których istnieniu nie miałaś wcześniej zielonego pojęcia...

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Te dwa pierwsze zdechlaki to jeszcze żyją? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Oczywiście że te zdechlaki już nie żyją :-)

      Usuń
  4. Cudne ,ale ja bym ich nie chciała ;)))

    OdpowiedzUsuń
  5. taki pajaczek wpadl mi ostatnio do kapieli... :((( brrr...!

    OdpowiedzUsuń